Wymóg zapewnienia udziału przewodnika turystycznego sprzeczny z Konstytucją RP?

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek organizator turystyki powierzający na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych wykonanie usługi przewodnikowi turystycznemu jest obowiązany w obsłudze
grupy turystów do zapewnienia udziału przewodnika miejskiegodla następujących miast: 1) Gdańsk, Gdynia, Sopot (łącznie); 2) Katowice oraz inne miasta konurbacji górnośląskiej: Będzin, Bytom, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Mikołów, Mysłowice, Piekary Śląskie, Radzionków, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tarnowskie Góry, Tychy, Wojkowice, Zabrze (łącznie); 3) Kraków; 4) Lublin; 5) Łódź; 6) Poznań; 7) Szczecin; 8) Toruń; 9) Warszawa; 10) Wrocław – jeżeli program imprezy obejmuje zwiedzanie miasta lub wybranych obiektów na jego obszarze, w muzeach i obiektach zabytkowych, w których nie oprowadza uprawniony pracownik etatowy (§15 i 17).

W artykule opublikowanym w Rzeczpospolitej z 12 sierpnia 2011 r. (Przewodnik miejski zbyt uprzywilejowany) dwóch konstytucjonalistów uznało ten wymóg za budzący poważne wątpliwości konstytucyjne. W ocenie dr. Ryszarda Piotrowskiego (Uniwersytet Warszawski):

To zbyt daleko idąca ingerencja. Przewodnicy miejscy powinni mieć zapewnione źródło dochodu, ale nie kosztem swobody świadczenia usług.

Jeszcze krytyczniej ocenił go prof. Marek Chmaj (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski), który uznał go wyraźnie za sprzeczny z Konstytucją RP:

Takie sprawy powinien regulować rynek. Nikt nie będzie przecież korzystał z usług biura podróży, które zatrudnia niekompetentnych przewodników. Wymóg, że biuro podróży musi wynająć przewodnika miejskiego, jest sprzeczny z konstytucją.

Wątpliwości co do generalnej dopuszczalności licencjonowania przewodników zostały podniesione również w USA. Po wprowadzeniu takich licencji w Filadelfii grupa dotychczasowych przewodników podjęła akcję mającą na celu doprowadzenie do uznania tych przepisów za sprzeczne z zasadą swobody wypowiedzi.

W literaturze polskiej spotkać można również wypowiedzi z których wynika, że wprowadzanie takich wymagań nie budzi wątpliwości z punktu widzenia zgodności z Konstytucją RP.

Inną sprawą jest ocena polskich przepisów regulujących przewodnictwo turystyczne z punktu widzenia zgodności z przepisami Unii Europejskiej. Wspominam o tym w wypowiedziach zamieszczonych we wspomnianym artykule.

dr Piotr Cybula

Reklamy

4 responses to “Wymóg zapewnienia udziału przewodnika turystycznego sprzeczny z Konstytucją RP?

  1. Pingback: Przegląd prasy (12.08.2011) « Prawo i Turystyka

  2. No to może ktoś wreszcie zaskarży ten przepis do TK i po sprawie. Albo wóz albo przewóz. Od wielu lat sytuacja jest taka, że wielu bije pianę i nic !!! z tego nie wynika. No chyba, że kolejną publikację prawników uznamy za wystarczający efekt. Panowie Prawnicy do roboty !!!
    Ryszard Woźnica (Edukator) – przewodnik miejski i górski, pilot wycieczek

  3. Warto jeszcze zauważyć, że w pełnym brzmieniu art.30 ustawy o usługach turystycznych mówi: „Organizatorzy turystyki są obowiązani zapewnić klientom uczestniczącym w imprezach turystycznych opiekę osób posiadających kwalifikacje odpowiednie do rodzaju imprezy. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, za odpowiednie kwalifikacje uważa się, w zależności od rodzaju imprezy, uprawnienia przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek.”

    Jest to zapis mówiący o obowiązku zatrudnienia przewodnika lub pilota wycieczek. Jednak z zastrzeżeniem imprez wymagających zatrudnienia osób o innych kwalifikacjach po wprowadzeniu odpowiedniej klauzuli do umowy z klientem, który będzie miał świadomość, że usługi nie świadczy licencjonowany przewodnik. Ten zapis ustawy ma na celu ochronę turysty i zapewnienie mu możliwości decydowania o sposobie realizacji usług. I to klient może zdecydować, że do oprowadzenia po danym mieście organizator turystyki wynajmie mu każdego, kogo tylko mu wskaże. Może to być np. miejscowy regionalista albo autor powieści historycznej, który może o wiele ciekawiej pokazać opisywane przez siebie miejsca od licencjonowanego przewodnika. Wystarczy ten przepis tylko egzekwować i domagać się poszanowania praw klienta. Tak więc krytykowane w ostatnim artykule w „Rzeczpospolitej” zapisy rozporządzenia ws przewodników i pilotów wycieczek są nie tylko sprzeczne z konstytucją i prawem UE, ale także kłócą się z zapisami ustawowymi o wyższej przecież randze.

  4. Pingback: FREE SPEECH FIGHT, czyli dlaczego Amerykanie nie lubią “licencji” dla przewodników turystycznych | PRAWO TURYSTYCZNE

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s