Nie dość, że poszkodowani, to jeszcze muszą czekać na zwrot przedpłat (interwencja w sprawie klientów biur podróży)

Jak już wspominałem kilkakrotnie na blogu, polskie przepisy odnoszące się do zabezpieczenia finansowego biur podróży nie są zgodne z wymogami płynącymi z unijnej dyrektywy 90/314. Ta niezgodność wynika z tego, że ustawodawca polski nie zapewnia klientom standardu ochrony na poziomie wynikającym z tego aktu prawnego.

Składają się na to przede wszystkim dwie przyczyny. Po pierwsze, klienci nie otrzymują zwrotu dokonywanych przedpłat w pełnej wysokości. Po drugie, procedura dokonywanych zwrotów trwa bardzo długo, w praktyce czasem nawet ponad rok.

Dobitnym potwierdzeniem tej niekorzystnej sytuacji dla klientów biur podróży są głośne w tym roku przypadki niewypłacalności biur podróży.

Z komunikatów medialnych wynika, że wielu z klientów nie otrzyma zwrotu pełnych wpłat. Co więcej, nawet na ten niepełny zwrot z zabezpieczenia finansowego muszą oczekiwać czasem ponad rok. W moim przekonaniu tak długi termin na wydawanie dyspozycji co do tych wypłat nie znajduje podstaw prawnych i w praktyce stanowi istotne ograniczenie praw konsumenta.

W związku ze zgłoszeniem się do mnie poszkodowanych osób, w najbliższym czasie zamierzam wystąpić  do odpowiednich organów (m.in. marszałka województwa urzędu mazowieckiego, organów zajmujących się ochroną konsumentów) celem podjęcia odpowiednich działań w tym zakresie, umożliwiających wcześniejszą niż zapowiadana wypłatę środków pieniężnych. O wynikach tych działań będę Państwa informował na blogu.

W dalszej kolejności ma to zmierzać do umożliwienia zainteresowanym osobom wystąpienie do Skarbu Państwa o odszkodowanie w związku z nieotrzymaniem zwrotu pełnej wpłaty, co stanowi naruszenie prawa unijnego.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Reklamy

14 responses to “Nie dość, że poszkodowani, to jeszcze muszą czekać na zwrot przedpłat (interwencja w sprawie klientów biur podróży)

  1. Świetna inicjatywa. Chyba rzeczywiście nie ma innego wyjścia do zmuszenia państwa do zmiany przepisów niż uderzenie go po kieszeni.

  2. Oby się to Panu udało – uzyskanie odszkodowania od Skarbu Państwa. Jeżeli rządzący nie dostaną po głowie to zamiast pracować będą dyskutować o awiacji, o dendrologii i tak w koło Macieju od ponad dwóch lat.

  3. Niezgodność przepisów polskich z dyrektywą nr 90/314 przejawia się w trzeci jeszcze sposób. Otóż co najmniej w przypadku dwu biur, które ogłosiły w ostatnim czasie niewypłacalność, kwota gwarancji (bądź ubezpieczenia) NIE WYSTARCZYŁA nawet na pokrycie kosztów sprowadzenia turystów do kraju! Do tej operacji musiały się dołożyć samorządy wojewódzkie – reprezentowane przez marszałków województw. Ironią losu jest fakt, że kwoty ubezpieczeń bądź gwarancji akceptowane były przez urzędników… tychże marszałków.

    • Z Pana wypowiedzi wyłania się kilka problemów. Jednym z nich jest problem odpowiedzialności za wyliczoną gwarancję biur podróży. Kto za ten fakt odpowiada. Ubezpieczyciel? Urząd Marszałkowski? Czy ktoś przeanalizował ten problem w przypadku upadłości biur podróży w poprzednich latach. Ja osobiście o tym nie słyszałam. To przyjrzyjmy się firmie która nie upadła, a ma „dziwnie” wyliczoną gwarancję. Biuro specjalizuje się w kierunkach : Tunezja,Egipt, Grecja. W tym roku pretenduje do piątki największych biur podróży w Polsce. Biuro w pierwszym etapie wykupiło zabezpieczenie na poziomie 5 mln zł. Następnie doubezpieczyło się do kwoty 10 mln zł. Czy urząd marszałkowski miał prawo odmówić przyjęcia takiej gwarancji? Rodzi się więc pytanie, kto poniesie odpowiedzialność finansową w przypadku upadłości takiego touroperatora? Czy przeniesie się to w ciężar złego prawa.

  4. Były akceptowane na podstawie przepisów rozporządzenia w sprawie wysokości tych zabezpieczeń. W przypadku nowych podmiotów kwota minimalna jest ustalona rozporządzeniem i nie ma możliwości sprawdzenia, czy aby na pewno jest wystarczająca w razie konieczności ściągnięcia klientów do kraju.
    Nie ma możliwości uzyskania danych od podmiotów: ilu, dokąd i za ile wysyłają swoich klientów. Zasłaniają się tajemnicą handlową. W efekcie dochodzi do takiej sytuacji że kwota gwarancji jest niewystarczająca, ale prawidłowa w świetle obowiązujących przepisów.

  5. i dlatego przepisy, które zostały wprowadzone w praktyce oznaczają, że nie mamy standardu wymaganego przez przepisy unijne; co do tego czy umowy były akceptowane czy nie – jeżeli się nie mylę w większości przypadków niewypłacalności biur podróży w tym roku nie chodzi o tzw. nowe biura podróży; poza tym w praktyce problem polega często na tym, że biura podróży nie przestrzegają pewnych reguł – z obecnych regulacji wynika, że powinny określić w jakich terminach przed wyjazdem będą pobierali przedpłaty i terminów tych następnie przestrzegać, a tak się często nie dzieje (np. w przypadku województwa małopolskiego kontrola wykazała, że jeśli dobrze pamiętam tak było w przypadku 1/3 albo 1/4 kontrolowanych biur podróży); inną sprawą jest pytanie, czy mając na uwadze zdobyte doświadczenie rzeczywiście potrzebujemy zespołów zajmujących się uruchamianiem zabezpieczeń w każdym województwie?

    • Zgadzam się,że wprowadzone przepisy nie gwarantują oczekiwanego standardu. Nikt w okresie nowelizacji prawa turystycznego nie chciał słuchać, że „nowicjusze” w tej branży niosą bardzo duże ryzyko, tym bardziej,że stworzono możliwości otwierania biur przez każdego, bez względu na wykształcenie i wiedzę-staż. Czy upadłe biura można zaliczyć do tzw. nowych biur.
      1. ALBA TO|UR POLSKA 25-01-2012.Ibrahim Mohamed Farah 209808,00
      2. AFRICANO TRAVEL 21-01-2010 Ahmed Solima 186223,40
      3. AQUAMARIS S.A 05-08-2010 Ketikoglou Katarzyna 500000,00
      4. SUMMERELSE 29-09-2010 Ghorayeb Sam,Aoun l 396 220,00
      5. MATI WORLD HOLIDAYS 29-03-2010. Machnik Agata 54448,00
      6. ELEKTRA 29-07-2009 Andonopulu Elektra
      23-06-2012 -brak ubezpieczenia na następny okres – decyzja Marszałka Woj.Dolnośląskiego z 24.07.2012 o zakazie prowadzenia działalności
      Mam wrażenie, że tak. Dlaczego, kiedy ubezpiecza samochód nowo upieczony kierowca to płaci znacznie wyższą stawkę OC, niż ten. kto jeździ od wielu lat? Faktem jest również, że przy zmianie prawa nie wzięto pod uwagę ,że „Polak potrafi” czyli
      – Sky Club-nastąpiło nieformalne połączenie dwóch firm, a wykupiono gwarancję tylko dla jednej, oczywiście dla tej o znacznie mniejszym przychodzie
      – EXIM – zamknięcie i otworzenie w jednym m-cu biura o tej samej nazwie . Skutek – wykupienie gwarancji jak „nowicjusze”
      Co do kwestii pobierania zaliczek, kontroli przez urzędy marszałkowskie, itd – urzędy te zostały przez ustawodawcę obarczone pewnymi obowiązkami, ale tak naprawdę nie dano im żadnego prawa.
      Dziwi mnie fakt, że do chwili obecnej konwent marszałków choć powołał zespół kryzysowy d/s turystyki nie wykorzystuje go we właściwy sposób. Mam wrażenie, że nie zostały wypracowane przez ostatnie lata żadne procedury postępowania, tylko odbywa się to na zasadzie ” wozu strażackiego”. Dopóki urzędy marszałkowskie nie otrzymają większych uprawnień, jak również nie będą egzekwowały już posiadanego prawa nie wiele się w tej materii zmieni.
      A tak na marginesie : kto w obecnej chwili odpowiada, za brak posiadania zabezpieczenia przez upadłe biuro Elektra – gwarancja zakończyła się 23 czerwca , a biuro ogłosiło upadłość 24 lipca. Jaką ochronę mają klienci tego biura, którzy nabyli imprezy turystyczne w okresie 23.06 a 24.07?

  6. A ktoś mówił o jakichś zespołach. W Wielkopolsce, z tego co mi wiadomo nie powołano żadnego specjalnego zespołu. Pracownicy Departamentu właściwego sami siedzieli 24h/dobę w pracy i organizowali powroty z zagranicy.

  7. Owszem słyszałem jakiś komentarz że urzędnicy nie wiedzą gdzie i do kogo uderzyć aby załatwić transport w trybie pilnym itd. ale czy ktokolwiek wiedział na samym początku. Człowiek uczy się na doświadczeniu innych, a przynajmniej powinien.

  8. czyli tworzyli w tym przypadku zespół

  9. co do wiedzy na samym początku – nie jestem specjalistą od zarządzania, ale wydaje mi się, że powinny być przecież robione jakieś symulacje celem przygotowania na wypadek wystąpienia takich okoliczności; oczywiście wszystkiego nigdy nie da się przewidzieć

  10. Czy mogłabym prosić autora blogu o wyjaśnienie, jakie są podstawy prawne tak długich terminów dokonywania zwrotów w przypadku upadłości biur podróży. W innych krajach jak np. Szwecja trwa to jedynie 3 m-ce.

  11. M.zd. nie ma właśnie ku temu podstaw. Jeden z przepisów rozporządzenia wykonawczego jest po prostu źle interpretowany. Nadaje mu się inną funkcję niż rzeczywiście powinien pełnić. Jak wskazałem we wpisie, będę starał się to wykazywać w działaniach podejmowanych do odpowiednich organów.

  12. dziękuję za wyjaśnienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s