Tag Archives: ubezpieczenia

„Ubezpieczenie jako instrument ochrony konsumenta usług turystycznych” – referat na WPiA Uniwersytetu Śląskiego

Na konferencji pt. Ochrona konsumenta na rynku usług organizowanej na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach będę miał przyjemność wygłoszenia referatu na temat Ubezpieczenie jako instrument ochrony konsumenta usług turystycznych. Konferencja odbędzie się w dniach 10-11 marca 2016 r.

Drugiego dnia konferencji przewidziany został panel dyskusyjny na temat Usługi turystyczne.

Więcej informacji o konferencji: WPiA UŚ.

Rzecznik Ubezpieczonych: „tak długi termin na dokonanie wypłat stanowi ograniczenie praw konsumentów”

W tym roku na razie niewypłacalność ogłosiły dwa biura podróży (Intertour i Alfa Star). W obydwu przypadkach klienci muszą czekać kilkanaście miesięcy na zwrot środków z zabezpieczenia finansowego organizatora turystyki.

Tak długi okres oczekiwania wynika z rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki w sprawie formularzy umów zabezpieczenia, a ściślej z jego interpretacji, która przyjęła się w praktyce.

Dla klientów oznacza ona, że po ogłoszeniu niewypłacalności trzeba poczekać w pierwszej kolejności na wygaśnięcie zabezpieczenia. Biorąc pod uwagę okresy na które są zawierane takie umowy może to oznaczać konieczność oczekiwania nawet do prawie roku.

Po wygaśnięciu gwarancji później trzeba czekać kolejny rok, bowiem z rozporządzenia wynika, że zabezpieczenie chroni klientów, którzy zgłaszają swoje roszczenia w tym okresie.

Dopiero później zostaje ułożona lista osób poszkodowanych i konkretne wysokości zwrotów. Ten etap w praktyce może również oznaczać konieczność oczekiwania kolejnych kilku miesięcy, zwłaszcza, kiedy współpraca między marszałkiem województwa a gwarantem nie układa się zbyt dobrze, a takie przypadki już występowały.

W tym miejscu wielokrotnie zwracałem uwagę, że tego rodzaju procedura narusza wymogi wynikające z prawa unijnego (w zakresie prawidłowej implementacji art. 7 dyrektywy 90/314). Ostatnio do tej krytyki przyłączył się także Rzecznik Ubezpieczonych. W związku z ostatnią nowelizacją ustawy o usługach turystycznych z tego roku, w piśmie z 28 marca 2015 r. przedstawił w tym zakresie następującą ocenę:

Rzecznik Ubezpieczonych przy okazji prac nad przedmiotowym projektem, pragnie zwrócić uwagę, że obecnie funkcjonująca procedura wypłaty na rzecz klientów środków z tytułu umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej lub umowy ubezpieczenia, jest stosunkowo długa. W praktyce trwa nawet ponad rok. Tak długi termin na dokonanie wypłat stanowi ograniczenie praw konsumentów (…). Zdaniem Rzecznika należałoby zastanowić się nad wprowadzeniem uproszczonych rozwiązań w zakresie odzyskiwania przez klientów wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną.

Ministerstwo Sportu i Turystyki w opublikowanym zestawieniu zgłoszonych uwag napisało krótko: „Uwaga ta wykracza poza zakres projektu”.

Dodać można, że np. w przypadku umowy ubezpieczenia zgodnie z art. 817 Kodeksu cywilnego podstawowy termin na wypłatę świadczenia z umowy ubezpieczenia to termin trzydziestu dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

Komunikat KNF – działalność ubezpieczeniowa bez zezwolenia (dot. m.in. biur podróży)

Komunikat Komisji Nadzoru Finansowego z 28 kwietnia 2015 r. Czytaj dalej

Rzecznik Ubezpieczonych krytycznie o terminach wypłat z zabezpieczenia finansowego organizatorów turystyki

Rzecznik Ubezpieczonych (…) pragnie zwrócić uwagę, że obecnie funkcjonująca procedura wypłaty na rzecz klientów środków z tytułu umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej lub umowy ubezpieczenia, jest stosunkowo długa. W praktyce trwa nawet ponad rok. Tak długi termin na dokonanie wypłat stanowi ograniczenie praw konsumentów.

Warto przypomnieć, że Komisja Europejska w opublikowanym w 1999 r. raporcie dotyczącym implementacji dyrektywy 90/314 przez państwa członkowskie, wskazała m.in., iż warunkiem prawidłowej implementacji art. 7 dyrektywy 90/314 jest stworzenie takiego zabezpieczenia na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki lub pośrednika turystycznego, które jest dostępne szybko i jest uruchamiane bez zbędnych formalności.

Zdaniem Rzecznika należałoby zastanowić się nad wprowadzeniem uproszczonych rozwiązań w zakresie odzyskiwania przez klientów wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną.

[w:] Stanowisko Rzecznika Ubezpieczonych w odpowiedzi na pismo ministerstwa sportu i turystyki z 9 stycznia 2015 r., dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach turystycznych.

Na wskazany problem w tym miejscu zwracałem uwagę.

Czy jesteś nieodpowiedzialnym rodzicem?

W związku z nowelizacją rozporządzenia dotyczącego wycieczek szkolnym jednym z bardziej dyskutowanej kwestii była sprawa ubezpieczenia NNW i KL. W toku dyskusji padały różnego rodzaju argumenty, często pokazujące, że osoby zabierające głos tak na prawdę nie wiedzą lub też z jakiegoś powodu nie chcą wiedzieć o co w ich przypadku chodzi.

Jak wiadomo, MEN ostatecznie ograniczyło – jak twierdzi – obowiązek takiego ubezpieczenia do „wycieczek i imprez zagranicznych”. Takie rozwiązanie moim zdaniem również budzi wątpliwości. Rozporządzenie w tym zakresie jest bezprawne, nie ma bowiem żadnego przepisu ustawowego, który upoważniałby ministra do nałożenia takiego obowiązku. Odniesienie się w uzasadnieniu rozporządzenia do ustawy o usługach turystycznych to po prostu nieporozumienie.

W tych okolicznościach ze zdumieniem przeczytałem wypowiedź Marka Wójcika ze Związku Powiatów Polskich. W toku dyskusji nad tą zmianą, odnosząc się krytycznie do zniesienia obowiązku posiadania takich ubezpieczeń w przypadku wycieczek krajowych stwierdza on:

– Nam nie chodzi o interes samorządów (…) Chodzi o to, by chronić nas wszystkich przed nieodpowiedzialnością rodziców, którzy nie ubezpieczą swojego dziecka. Jeśli dojdzie do wypadku, my wszyscy poniesiemy koszty ewentualnego leczenia – zaznacza.

Nie uważam, aby jakiekolwiek okoliczności uzasadniały tak krytyczną ocenę. To czy rodzic jest zainteresowany takim ubezpieczeniem zależy tylko i wyłącznie od jego decyzji. Nie uważam, żeby fakt niezawarcia takiej umowy świadczył o tym, że rodzic jest nieodpowiedzialny. Co więcej, niezawarcie tej umowy może świadczyć o tym, że rodzic doskonale zdaje sobie sprawę z zakresu tego rodzaju ubezpieczeń oferowanych w szkole i fakt niezawarcia umowy wynika z jego przemyślanej decyzji.

Pilotażowa akcja dobrowolnego ubezpieczenia dla turystów udających się w Tatry – czy odpowiednia ochrona?

Tatrzański Park Narodowy rozpoczął interesującą pilotażową akcję dobrowolnego ubezpieczenia dla turystów udających się w Tatry.

Składka jest niewielka – 50 groszy za osobę. Jeśli jednak projekt ten ma mieć także walor edukacyjny, to biorąc pod uwagę sumy ubezpieczenia mam istotne wątpliwości czy cel nie może zostać osiągnięty. Przykładowo suma ubezpieczenia w przypadku śmierci wynosi 10 tys. zł, a w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu 20 tys. zł (wariant I). 20 tys. to również suma ubezpieczenia w związku z akcją ratowniczą po stronie słowackiej (TANAP). Tymczasem koszty akcji ratowniczej po stronie słowackiej mogą wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy euro. Może się więc okazać, że to ubezpieczenia pokrywa tylko niewielką część uszczerbku lub kosztów, które turysta musi ponieść. Warto o tym pamiętać, także w kolejnych akcjach tego typu. W przeciwnym razie można mieć jedynie złudzenia odpowiedniej ochrony, a nie rzeczywistą ochronę odpowiadającą potrzebom turystów.

Piotr Cybula

PS: Rzecznik Ubezpieczonych (Facebook), 12.08.2014 r.: „Z tak niskimi sumami ubezpieczenia ta zaszczytna akcja może okazać się antyreklamą ubezpieczeń”.

PIT odpowiada – biuro podróży wycofało „gwarancje zwrotu” na wypadek rezygnacji z wyjazdu

Ostatnio pisałem o wątpliwej praktyce biura podróży, które zamiast informować klientów przed zawarciem umowy o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia na wypadek rezygnacji z wyjazdu, informuje o możliwości zawarcia umowy gwarancji zwrotu (której sam jest stroną) –

Ta gwarancja budzi poważne wątpliwości z punktu widzenia ustawy o usługach turystycznych jak i ustawy o działalności ubezpieczeniowej.

Sprawa została poruszona m.in. na łamach „Rzeczpospolitej”. W opublikowanym artykule sekretarz generalny PIT stwierdził, że nie chce oceniać, czy biuro łamie prawo (Ubezpieczenia touroperatorów bezprawne?).

W poniedziałek, w związku z wysłanym w połowie poprzedniego miesiąca zapytaniem do Polskiej Izby Turystyki, od sekretarza PIT otrzymałem jednak następującą odpowiedź:

w trakcie prowadzonej sprawy o jakiej mowa powyżej, Zarząd tej Spółki udzielił Izbie szczegółowych wyjaśnień dotyczących realizacji obowiązków informacyjnych wynikających z przepisu art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o usługach turystycznych. Jednocześnie Polska Izba Turystyki zaleciła Spółce dogłębną analizę prawną stosowanej „Gwarancji Zwrotu Kosztów” w szczególności pod kątem ewentualnej kolizji z przepisami ustawy o działalności ubezpieczeniowej. W efekcie Spółka nie oferuje swoim klientom tego produktu. Spółka oferuje swoim klientom zawarcie umowy ubezpieczenia od kosztów rezygnacji z imprezy turystycznej w Towarzystwie Ubezpieczeniowym (…)

Problem został przeze mnie poruszony w związku z reprezentowaniem przeze mnie klientów w przypadku dwóch takich „gwarancji”.

Piotr Cybula

Poprzednie wpisy dotyczące tego problemu:

– Sekretarz generalny PIT nie chce oceniać, czy biuro łamie prawo

– Czy organizatorzy turystyki mogą oferować klientom w swoim imieniu gwarancje zwrotu wpłaty na wypadek rezygnacji z udziału w imprezie turystycznej?